Po cennym remisie na stadionie krakowskiej Wisły następnym rywalem Żółto-czerwonych będzie Podbeskidzie Bielsko-Biała. Czy w końcu uda się Koroniarzom zwyciężyć na własnym stadionie? Oby, bo najbliżsi przeciwnicy jak na razie znajdują się niżej w tabeli ekstraklasy.

Podbeskidzie z ostatnich sezonów znane było z tego, że fatalnie rozpoczyna sezon, by potem zadziwiać swoich sympatyków w drugiej części sezonu. W poprzednim sezonie było jednak inaczej. Tym razem o dziwo nie było falstartu. Podbeskidzie długo utrzymywało się w pierwszej ósemce ligi, ale pod koniec rundy zasadniczej dopadła ich spora zadyszka. W konsekwencji Górale nie awansowali do grupy mistrzowskiej. Taki obrót spraw bardzo zdenerwował włodarzy bielskiego kluby, którzy winą za taki stan rzeczy obarczyli trenera Leszka Ojrzyńskiego. Nowym szkoleniowcem został więc Dariusz Kubicki, który nie bez problemów utrzymał się z Podbeskidziem w Ekstraklasie.

W przerwie między sezonami w Bielsku-Białej nastąpiła rewolucja kadrowa. Z zespołem pożegnali się Idrissa Cisse, Krzysztof Chrapek, Tomasz Górkiewicz, Maciej Iwański, Artur Lenartowski, Sylwester Patejuk, Dariusz Pietrasiak, Michal Pesković, Pavol Stano, Piotr Tomasik, Wojciech Trochim, Maciej Korzym i Richard Zajac, który został trenerem bramkarzy.

Tak sporą liczbę piłkarzy trzeba było jakoś zastąpić, dlatego pod Klimczok sprowadzono Kohei Kato z Rudaru Pljevlja, Krystiana Nowaka z Widzewa Łódź, Mateusza Możdżenia z Lechii Gdańsk, Wojciecha Kaczmarka z Zawiszy Bydgoszcz, Lukasa Janicia z MFK Rużomberok, Jakuba Kowalskiego z Ruchu Chorzów, Mateusza Szczepaniaka  z Miedzi Legnica, Adama Mójtę i Emilijusa Zubasa z GKS-u Bełchatów, Bartosza Jarocha z Olimpii Grudziądz, Celestina Lazarusa z FK Bodva Moldava nad Bodvou i Fabiana Hiszpańskiego z Wisły Płock.

Obecny sezon

Obecny sezon dla drużyny z Bielska-Białej jest już piątym na najwyższym szczeblu rozgrywek. I znowu nie rozpoczął on się najlepiej dla Górali, którzy przed rozpoczęciem tej kolejki spotkań zajmowali 14. miejsce w tabeli. Z zespołem szybko pożegnał się trener Dariusz Kubicki, którego kilka dni temu zastąpił Robert Podoliński. Efekt nowej miotły wprawdzie nie podziałał w Pucharze Polski, gdzie bielszczanie przegrali ze Śląskiem Wrocław. W lidze jednak Podbeskidzie wygrało 2:1 z Górnikiem Łęczna.

IMG_0813_15a4ad801e23f6c6c996b56166989b2c

Tak zagra Podbeskidzie:

Bramka: Obecnie numerem jeden w bramce Podbeskidzia jest Emilijus Zubas. Na początku sezonu jednak nie było to tak oczywiste, gdyż w pierwszych dwóch kolejkach bronił Wojciech Kaczmarek. Jednak po przegranej 0:5 z Legią, trenerzy Górali stawiali już na Litwina.

Obrona: Po ostatniej wygranej z Górnikiem Łęczna wydaje się, że nie nastąpią żadne roszady w składzie Górali. Od prawej strony więc powinniśmy na Kolporter Arenie zobaczyć Adama Pazio, Krystiana Nowaka, Kristiana Kolcaka i Adama Mójtę.

Pomoc: Wiele wskazuje na to, że po pauzie za żółte kartki na środek pomocy wróci Kohei Kato. Oprócz niego w środku pola powinniśmy zobaczyć Mateusza Możdżenia i Mateusza Szczepaniaka. Trener Podoliński może postawić też na Lukasa Janicia. Na prawym skrzydle jest pewne miejsce dla kapitana Marka Sokołowskiego. Na lewej stronie natomiast najprawdopodobniej zagra Jakub Kowalski. Do dyspozycji szkoleniowca są jeszcze Frank Adu Kwame i Fabian Hiszpański

Atak: Trudno spodziewać się, żeby ktoś wygryzł z jedenastki Roberta Demjana.

Trener

Robert Podoliński urodził się 8 października 1975 roku. Przez całą swoją piłkarską karierę był związany z drużynami z województwa mazowieckiego, ale nie osiągnął w nich żadnych znaczących sukcesów, dlatego dość szybko zdecydował się zawiesić korki na kołku i zająć trenerką.

Pracę w roli szkoleniowca rozpoczynał w młodzieżowych drużynach Legii Warszawa. Potem prowadził, między innymi Mazury Karczew czy Nidę Pińczów. W lipcu 2009 roku zanotował duży krok w przód i został asystentem trenera Artura Płatka w Cracovii. Na tym stanowisku nie zabawił jednak zbyt długo, bo już w grudniu postanowił objąć stery nad IV-ligowym Bugiem Wyszków.. Po zajęciu z tym zespołem trzeciego miejsca w tabeli złożył rezygnację i związał się ze Zniczem Pruszków. Na półmetku rozgrywek klub pod jego wodzą zajmował pierwszą lokatę w lidze, ale 38-latek zmuszony sytuacją życiową rozstał się z zespołem. Po czterech miesiącach Podoliński ponownie zasiadł na ławce trenerskiej, zostając szkoleniowcem Dolcanu Ząbki, który uratował przed spadkiem do II ligi.

http://samorzad2002.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_0787_c9bec6e9d546e52ad7ebe91fa1db7c31_1443603621.jpghttp://samorzad2002.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_0787_c9bec6e9d546e52ad7ebe91fa1db7c31_1443603621.jpgPaweł JańczykSportkorona kielce,podbeskdziedzie,wisła
Po cennym remisie na stadionie krakowskiej Wisły następnym rywalem Żółto-czerwonych będzie Podbeskidzie Bielsko-Biała. Czy w końcu uda się Koroniarzom zwyciężyć na własnym stadionie? Oby, bo najbliżsi przeciwnicy jak na razie znajdują się niżej w tabeli ekstraklasy. Podbeskidzie z ostatnich sezonów znane było z tego, że fatalnie rozpoczyna sezon, by potem...